My Summer Car – wyprawa do sklepu

Zapraszam na drugi odcinek dość ciekawej gry, mariażu symulatora mechanika samochodowego z grą o przetrwaniu/życiu w Finlandii lat ’90. Dziś odbędziemy wyprawę do sklepu łodzią z silnikiem zaburtowym. Przy okazji spotkam czterołapnego przyjaciela i go przysposobię.
Niestety mimo usilnych starań i czterokrotnego podejścia do renderingu filmu nie potrafię zmusić Dailymotion aby wyświetlało mi film w jakości HD. Co ciekawe część pierwsza ma gorsze parametry i wyświetla się w 720p. Cóż, niezbadane są czeluści skryptów Dailymotion. Póki co musi być tak jak jest. Wysłałem zapytanie do działu pomocy i czekam na wskazówki.
Edycja: już jest jakość 720p po interwencji w dziale pomocy. To jest w ogóle osobliwa sprawa. Opowiem o niej któregoś razu.

3 Comments

  1. Bartek (Mobilek)

    5:20 – Terveydeksi! 😉

    W nocy obejrzałem film w gorszej jakości, ale teraz widzę, że jest już w 720p. Wnioskuję więc, że albo się z tym uporałeś, albo film musiał się po prostu „uleżeć” na serwerze. 🙂

    Denerwuje mnie trochę to spolszczenie, bo widzę w nim drobne błędy i dopowiadanie niektórych rzeczy (Wydaje mi się, że troszkę na siłę.) w pewnych dialogach, takich jak na przykład „Kojarzysz tego kolesia który jeździ Fiatem 133…” w 19 minucie. W oryginale nie ma nic o marce (Wiadomo z jakich względów.), a jedynie jest powiedziane o zielonym samochodzie. Rozumiem, że autor spolszczenia zapewne chciał wprowadzić trochę klimatu, smaczku, realizmu, lub coś w tym guście, ale martwi mnie trochę, czy nie poniesie go w którymś momencie fantazja i czegoś gdzieś nie przekręci, lub za bardzo czegoś nie zmieni.

    Dialogi i tak są okrojone już w oryginalnej wersji. Przykładowo, ta sklepowa gadka Teimo o zielonym samochodzie w dosłownym tłumaczeniu z fińskiego na angielski ma 5 zdań, a w grze już tylko 2. Podobna sytuacja jest z „Byłem kiedyś rybakiem, ale to znów jeden z epizodów w moim życiu.”… Dosłowne tłumaczenie na angielski – również 5 zdań, a oryginalny, okrojony angielski – 2 zdania. Niby sens ten sam, ale jednak ja osobiście preferowałbym dosłowne tłumaczenie i gdybym to ja zajmował się tym spolszczeniem, to opierałbym się właśnie o dosłowne tłumaczenie z fińskiego, które jest zwyczajnie bardziej obfite w tekst.

    Seba91 napisał pod poprzednim filmem, że humor tej gry trochę umyka w translacji na inne języki. Sam nie grałem na tym spolszczeniu, ale obawiam się, że Seba91 może mieć rację. No ale cóż, pożyjemy, zobaczymy jak dalej będzie to wyglądać. 😉 Nie warto jest oceniać książki po okładce. Kto wie, może jednak to spolszczenie nie jest takie złe, jakie się maluje w moich oczach. 😉

    Co do stresu…

    Jego obecność w grze jest ściśle powiązana z sauną oraz między innymi z fajkami. Z tego co pamiętam, stres został dodany po to, aby wymusić na graczu korzystanie z sauny, która to dawniej wpływała nie na stres, a na zabrudzenie naszego bohatera, czyli na jedyną statystykę, która po całkowitym wypełnienu paska nie wpłwa zbyt istotnie na nasze wirtualne życie. Z tego też powodu była ignorowana przez większość osób. Przy okazji doszło jeszcze palenie papierochów, które dzięki temu nie było jedynie wizualnym dodatkiem, a faktyczną mechaniką obniżająca stres, ale i również powodującą uzależnienie, a na dłuższą metę – jeszcze szybsze wypełnianie się paska stresu. W grze jest sporo sytuacji, które potrafią go momentalnie podnieść (Przegląd, mandacik, kac…), ale są i takie, które potrafią go momentalnie obniżyć (Sauna, pływanie, fajki, czy chociażby przebywanie na wyspie…). 😉

    Jedyne co bym zmienił, to prędkość z jaką stres się nabija. Reszta wydaje mi się pasować do gry i jej hardkorowej konwencji, w myśl której idzie rzucanie graczowi kłód pod nogi przy każdej możliwej okazji. 😉

    Cytując twórcę… „This is not made because this is fun game, but because it is NOT!” 😉

    Czekam na kolejne odcinki z wypiekami na twarzy, niczym starsze panie czekają na kolejne odcinki „Mody na sukces”. 😉

    • O, dziękuję za wyczerpujący komentarz. Jakość poprawiła się po interwencji w dziale pomocy. Uzupełnię opis przed filmem, bo to w sumie oddzielna historia, którą opowiem podczas nagrania.
      Tak, zauważyłem, że spolszczenie jest okrojone i faktycznie po angielsku też jest ubogo. Najlepiej gdyby było robione od razu z fińskiego, ale chyba takiego magika nie ma co by się podjął. Zainstalowałem spolszczenie z dwóch powodów. Wolę mieć grę w ojczystym języku oraz dla lepszego zrozumienia przez widzów. Cóż, taka specyfika jak się nagrywa 😉 Zobaczymy dalej jak będzie się sprawować owe spolszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *