Trwoga według Organka

Czasem tak mam, że słuchając Trójki podczas jazdy zapada mi w pamięć jakaś rozmowa. Chowam ją skrzętnie do szufladki w regale, „warto pamiętać”, w moim umyśle. Czy to z Kayah o momentach w życiu kiedy dojrzewamy do pewnych spraw i jesteśmy na innych etapach, czy z Sidneyem Polakiem o dopasowaniu się dwojga ludzi jako ważnym aspekcie życia uczuciowego. Nie inaczej było tym razem. Dziś (05.06.2019 r.), w króciutkiej audycji „Przodownicy lektury”, gościem był muzyk Tomasz Organek. Przy okazji debiutu książkowego poruszył ciekawe tematy. Dla mnie istotne, jako że dotyczą „mojego” pokolenia czyli ludzi urodzonych na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. W sposób prosty i zrozumiały opisał „nasze” pokolenie jako to zawieszone w próżni, które już nie identyfikuje się z PRLem i jeszcze nie utożsamia z obecnymi, wirtualnymi i technologicznymi czasami. To z kolei niesie za sobą pewne problemy. I o tym między innymi jest jego książka „Teoria opanowywania trwogi”.
Zapraszam do posłuchania:

https://www.polskieradio.pl/9/5650/Artykul/2320411,Tomasz-Organek-mam-wrazenie-ze-wielu-ludzi-jest-pogubionych-w-zyciu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *