Malowanie myślami

Pamiętacie wpis z przemyśleniami o marzeniach związanych z nowymi technologiami w kontekście uchwycenia chwili i zrobienia z tego zdjęcia? Nie tak dawno przywiało mi kolejną myśl wobec obrazu jaki ujrzałem, jadąc malowniczą drogą po Mazurach.

Wiosenna aura, ale niebo jakby nieświadome, o mlecznej barwie. Silne porywy wiatru targały autem niczym żaglówką po zafalowanej wodzie. Wkoło pagórkowaty teren, wszędzie łąki w różnych odcieniach zieleni, a na środku droga z ciągiem pieszo-rowerowym. Zjeżdżam z lekkiej górki i wyłaniam się zza zakrętu. Przed oczyma mam delikatne wzniesienie. Na jego szczycie, po ścieżce rowerowej, idzie, w ciemnych spodniach i białej bluzce szczupła, wysoka kobieta o charakterystycznej dla płci pięknej sylwetce. Obok, przy nodze, drepcze piękny, brązowy owczarek niemiecki długowłosy. I tu wkracza wiatr, który z dużą siłą rozwiewa długie, falujące włosy niewiasty, formując coś na kształt trójkąta. Całość wyglądała niezwykle, ale też tajemniczo. Miała w sobie nutę zadumy i samotności.

Pomyślałem wtedy: a jakby tak stworzyć program komputerowy, który namaluje obraz, znając opis sytuacji. Coś na zasadzie uplastyczniania naszych myśli. Wyobraźnia przeniesiona na płótno.

Być może pokuszę się kiedyś o odtworzenie wspomnianej scenki, ale obawiam się, że mój wątpliwy talent malarski tylko zaburzy obraz sytuacji 😉 Tak czy siak, jeśli już do tego dojdzie, nie omieszkam zaprezentować Wam efektów.

2 Comments

  1. Marcin N.

    Czeàć,
    Bardzo podoba mi się sposob w jaki podkreslileś piekno mazurskich terenów i urodę napotkanej kobiety, której towarzyszył owczarek niemiecki😀( nie mogłem darować sobie tego owczarka😉😊)
    Wydaje mi się, że tamtejszy spokój, cisza, ale także rzeczone wcześniej uroki mazurskich krajobrazów sprzyjają w kreowaniu tworczości wlasnej, ktora prezentuje wysoki poziom pisarski👍☺
    Pozdrawiam serdecznie.

    • Cześć.
      Ten owczarek i rozwiewające włosy kobiety były kluczowym elementem scenki 😉 Stworzyły niesamowitą atmosferę, ale z tym wysokim poziomem pisarskim bym nie przesadzał 😉
      Pozdrawiam także.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *