Smoki origami

Lubię smoki. Lubię na nie patrzeć, lubię o nich czytać czy w końcu lubię sobie je wyobrażać. Pokażę Wam co z owej fascynacji wyszło. Nie są to moje pomysły. Ja je tylko wykonałem podług instrukcji. Pierwszy to najzwyklejszy smok zrobiony próbnie ze zwykłego papieru. Drugi to zakładka do książki w postaci smoka właśnie, ale już z cienkiego papieru do pieczenia. Papier doskonale się sprawdził z racji cienkości i drobnej łamliwości. Na deser orzeł z tegoż samego surowca. Instrukcje znajdziecie na dole strony.

Obiecane instrukcje. Dodam, że wykonanie tych figurek nie należy do najprostszych i trzeba im poświęcić sporo czasu i cierpliwości. Na jedną trzeba przeznaczyć ca. 1,5 godziny. Spokojnego składania.

2 Comments

  1. Marcin N.

    Cześć.
    Prawdziwa uczta dla oka. To już nie modelarstwo plastikowe, a prawdziwe rękodzieło. Zastanawiam się tylko, po której próbie musiałbym odpuścić?
    W moim skromnym skojarzeniu na hasło „smok” od razu przychodzi na myśl: siła, majestat i pewnego rodzaju piękno.
    Pozdrawiam serdecznie.

    • Cześć.
      O tak. Uczta dla oka jest niewątpliwa. Składając te figurki raz miałem ochotę odpuścić, ale chwila odpoczynku, dokładniejsze przyjrzenie się schematom i jakoś poszło.
      Fakt. Smoki mają w sobie coś szczególnego. Dobrze ująłeś ich cechy.
      Pozdrawiam także.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *